Jak obliczyć marżę i czym różni się od narzutu?
Krótka odpowiedź
Marżę liczysz od ceny sprzedaży, a narzut od kosztu zakupu — to dwa różne wskaźniki, nie synonimy tego samego rabatu. Przy cenie 162,60 zł netto i koszcie 96 zł marża wynosi 41%, a narzut z tych samych liczb 69,4%. Do oceny rentowności zawsze licz marżę, nie narzut.
Na tej stronie (4)
Wzór na marżę i wzór na narzut
Marża i narzut liczą to samo zdarzenie — różnicę między ceną sprzedaży a kosztem zakupu — ale dzielą ją przez co innego, więc dają różne liczby.
| Wskaźnik | Wzór | Na naszym przykładzie |
|---|---|---|
| Marża | (cena − koszt) ÷ cena | (162,60 − 96) ÷ 162,60 = 41% |
| Narzut | (cena − koszt) ÷ koszt | (162,60 − 96) ÷ 96 = 69,4% |
Liczby umowne: cena 162,60 zł netto (koszyk 200 zł brutto po odjęciu VAT), koszt własny towaru (COGS) 96 zł netto.
Różnica ma znaczenie przy przechodzeniu w drugą stronę — od kosztu do ceny. Narzut 30% doliczony do kosztu 100 zł daje cenę 130 zł. Ta sama para liczb policzona jako marża to (130 − 100) ÷ 130 = 23,1%, nie 30%. Kto pomyli te dwa wskaźniki przy wycenie, zaniży cenę albo przeliczy rabat od złej podstawy.
Narzutu używaj przy wycenie — masz koszt i dokładasz do niego procent. Marży używaj przy ocenie rentowności — sprawdzasz, jaka część ceny zostaje jako zysk, a to pytanie liczysz zawsze od ceny, bo to ona jest podstawą rabatu, prowizji i podatku.
Trzy poziomy marży: brutto, pokrycia, netto
Marża 41% z pierwszego przykładu to marża brutto — różnica między ceną a samym kosztem towaru. Po drodze do realnego zysku odejmujesz jeszcze dwie warstwy kosztów:
- Marża brutto — cena minus koszt własny towaru.
- Marża pokrycia — marża brutto minus koszty zmienne zamówienia: dostawa, prowizja operatora płatności, opakowanie, rezerwa na zwroty. To liczba, która faktycznie zostaje na pokrycie reklamy i kosztów stałych.
- Marża netto — marża pokrycia minus wkład w koszty stałe sklepu, policzona na poziomie całego miesiąca, nie pojedynczego zamówienia.
Ile marży pokrycia wystarczy, żeby sklep się spinał, to osobny rachunek: ile marży wystarczy, żeby sklep się opłacał.
Netto czy brutto, i czym to policzyć
VAT, który klient płaci w cenie 200 zł brutto, nie jest Twoim przychodem — oddajesz go w deklaracji, więc rachunek marży rób zawsze na kwocie netto, w tym przykładzie 162,60 zł. Marża policzona od ceny brutto wychodzi zaniżona i chowa realną rentowność, bo do mianownika wpada kwota, która nigdy nie trafia do Twojej kasy.
Do samego liczenia wystarczy arkusz kalkulacyjny z trzema kolumnami — cena, koszt, marża — albo kalkulator wbudowany w platformę sklepową czy panel marketplace. Działają na tym samym wzorze, więc wybierz ten, który już masz pod ręką.
Na co uważać
- Rabat i prowizja schodzą z ceny, nie z marży. Rabat 10% przy marży 30% nie zabiera 10% zysku — zabiera jedną trzecią, bo obniżka liczona jest od całej ceny, a z i tak węższej marży zostaje mniej.
- Mylenie narzutu z marżą. „Narzut 25%” to marża 20%, nie 25% — różnica rośnie razem z procentem.
- Liczenie marży na cenach brutto. Zawyża koszt zakupu względem przychodu i zaniża wynik.
- Marża z cennika hurtowni jako „marża sklepu”. Hurtownia liczy swoją marżę na sprzedaży do Ciebie; Twoja marża to osobny rachunek na cenie, po jakiej sprzedajesz dalej, pomniejszony o rabaty i koszty zmienne, których cennik hurtowni nie uwzględnia.
Pojęcia z tej odpowiedzi
Powiązane pytania
- Jaka marża w sklepie internetowym wystarcza, żeby sklep się opłacał?Wystarczająca marża to taka, która po kosztach zmiennych i reklamie zostawia tyle, ile potrzebujesz na koszty stałe i zysk — nie stały procent z tabeli. Przy kosztach stałych 2 500 zł miesięcznie i marży pokrycia 48,72 zł na zamówienie próg to 52 zamówienia w miesiącu.
- Jak policzyć zysk z zamówienia i z całego sklepu internetowego?Zysk z zamówienia to przychód netto minus koszt własny, koszty zmienne i koszt reklamy — nie sama marża i nie obrót. W przykładzie z koszykiem 200 zł brutto zostaje 48,72 zł na pokrycie kosztów stałych, zanim doliczysz koszt reklamy tego zamówienia.
- Jakie promocje robić w sklepie, żeby nie tracić marży?Zależy od mechaniki: rabat i kupon schodzą z ceny, gratis i zestaw kosztują tyle, ile ich koszt własny, a próg darmowej dostawy kosztuje tylko powyżej średniej wartości koszyka. Każdą policz wzorem na wymagany wzrost sprzedaży, zanim wybierzesz.
Na blogu
Zdjęliśmy rabat za zapis do newslettera. Marża wzrosła o 5%, a sprzedaż nie spadła
Rabat za zapis do newslettera wyglądał na tani sposób budowania bazy. Kosztował marżę na każdym pierwszym zamówieniu i przy okazji przypisywał cudzą sprzedaż do maili. Pokazuję, co zobaczyliśmy w danych, co zmieniliśmy i co z tego wyszło po 60 dniach.
Hidden margin killers: 10 elementów oferty, które po cichu obniżają zysk w e-commerce
Najgorsze straty w e-commerce to te niewidoczne. Klient ich nie zauważa, dyrektor finansowy też nie — bo przychód rośnie. Ale marża spada. Dziesięć cichych zabójców rentowności i co z każdym zrobić.