Pro1 Logo

Czy dropshipping się opłaca i czy warto w niego wchodzić?

Opracowanie: Redakcja Pro1.pl · Sprawdzono · 4 min czytania

Krótka odpowiedź

Opłaca się rzadziej, niż obiecują kursy: dostawca zostawia niższą marżę, a koszt przenosi się z towaru na reklamę i obsługę zwrotów. Model ma sens jako test kategorii albo uzupełnienie katalogu, pod warunkiem że jawnie mówisz klientowi, kto sprzedaje i skąd jedzie paczka.

Opracowanie: Redakcja Pro1.pl · Sprawdzono · 4 min czytania

Ile zostaje z marży, gdy towar wysyła dostawca

W dropshippingu sprzedajesz, a paczkę pakuje i nadaje dostawca: hurtownia albo producent. Nie płacisz za magazyn i nie zamrażasz gotówki w towarze, ale kupujesz drożej niż przy zamówieniu hurtowym i oddajesz kontrolę nad terminem wysyłki oraz stanem paczki.

Liczby umowne dla jednego zamówienia:

PozycjaKwota
cena dla klienta200 zł
towar u dostawcy razem z wysyłką i pakowaniem170 zł
marża pokrycia30 zł
koszt pozyskania zamówienia z reklamy25 zł
zostaje5 zł

Te 5 zł ma pokryć zwroty, obsługę klienta, księgowość i Twoją pracę. Model bez magazynu nie usuwa kosztów, tylko przenosi je z towaru na pozyskanie klienta. Rachunek zrób przed startem: jak go poprowadzić, pokazuje odpowiedź o tym, czy sklep internetowy się opłaca.

Sprzedajesz we własnym imieniu czy pośredniczysz

To rozróżnienie decyduje o obowiązkach wobec kupującego i o tym, jak wolno opisywać sklep.

  • Sprzedaż we własnym imieniu. Jesteś sprzedawcą: wystawiasz dokument sprzedaży, odpowiadasz za zgodność towaru z umową, przyjmujesz odstąpienie i reklamacje.
  • Pośrednictwo w zakupie. Umowa wiąże klienta z zagranicznym sprzedawcą, a Ty pośredniczysz. Klient musi o tym wiedzieć, zanim kupi, bo od tego zależy, dokąd i na czyj koszt odsyła towar.

Ukrywanie drugiego modelu kończy się karą. Prezes UOKiK w decyzji z 18.09.2023 nałożył 100 710 zł na spółkę prowadzącą dwa sklepy, które prezentowały się jako sprzedawca, choć w znacznym zakresie ograniczały się do pośrednictwa. Konsumenci dowiadywali się o tym dopiero przy odstąpieniu od umowy, gdy towar trzeba było odesłać na własny koszt wprost do producenta w Chinach. Decyzja nie jest prawomocna (komunikat UOKiK z 18.09.2023).

Niezależnie od modelu każdy produkt musi mieć wskazaną osobę albo podmiot z siedzibą w Unii odpowiedzialny za zgodność z przepisami, a w ofercie mają się znaleźć dane producenta z adresem (poradnik biznes.gov.pl o bezpieczeństwie produktów). Zanim wystawisz towar, sprawdź u dostawcy, kto pełni tę rolę i czy GPSR da się tu spełnić.

Czas dostawy, zwroty i cło spoza Unii

  • Czas. Zmierz czas realizacji na pierwszych zamówieniach i podawaj w sklepie wartość zmierzoną, nie deklarowaną przez dostawcę.
  • Zwroty. Ustal w umowie z dostawcą, kto przyjmuje zwrot i na czyj koszt. Odstąpienie rozliczasz z klientem Ty, więc stopa zwrotów obciąża Twój rachunek niezależnie od tego, gdzie leży towar.
  • Cło. Od 1.07.2026 do 1.07.2028 przesyłka spoza Unii o wartości do 150 EUR jest obciążona ryczałtem 3 EUR za pozycję, a wcześniejsze zwolnienie celne do 150 EUR zniesiono (informacja podatki.gov.pl o zwolnieniach celnych). To 3 EUR z marży na każdą pozycję w paczce, niezależnie od tego, jak tania jest sama rzecz.
  • Dostępność. Stany u dostawcy zmieniają się bez Twojej wiedzy. Bez integracji sprzedasz towar, którego nie ma (out of stock).

Kiedy ten model ma sens

Dropshipping broni się jako narzędzie, nie jako cały pomysł na firmę: do sprawdzenia kategorii, zanim kupisz towar, i do pozycji wolno rotujących obok własnego magazynu. Warunek to dostawca w kraju, stabilne stany i jasne zasady zwrotów. Jeśli chodzi głównie o brak magazynu, policz wariant pośredni — własny towar w magazynie operatora (fulfillment) kosztuje, ale oddaje kontrolę nad czasem wysyłki. Wybór kategorii pod taki test opisuje odpowiedź o tym, co sprzedawać.

W sklepach, z którymi współpracujemy, ten model pracuje obok własnego magazynu, a nie zamiast niego.

Na co uważać

  • „Biznes bez kosztów i bez ryzyka”. Koszt nie znika, tylko przenosi się na reklamę, obsługę i zwroty, a ryzyko zostaje: za termin i jakość paczki odpowiadasz przed klientem Ty, nie dostawca.
  • „Cło od 1.11.2026” i „opłata manipulacyjna 2 EUR”. Ani ta data, ani ta opłata nie mają podstawy w przepisach; 2 EUR to propozycja Komisji Europejskiej. Licz ryczałt 3 EUR za pozycję od 1.07.2026.
  • Zarobki z kursów i z historii sukcesu. Krążące kwoty zysku podaje się bez źródła, bez kosztów reklamy i bez zwrotów. Policz swoją marżę na tabeli z pierwszej sekcji.
  • Zależność od jednego dostawcy. Zmiana ceny, stanów albo zasad zwrotów po jego stronie zmienia Twój model z dnia na dzień. Miej zapasowego dostawcę, zanim będzie potrzebny.

Podstawa prawna

  1. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/988 z 10 maja 2023 r. w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR), CELEX 32023R0988, stan na

Źródła

  1. Fałszywy licznik czasu u pośrednika, który udaje sklep, komunikat UOKiK z 18.09.2023, odczyt
  2. Ogólne wymogi dotyczące bezpieczeństwa produktów, poradnik biznes.gov.pl, odczyt
  3. Zwolnienia celne, podatki.gov.pl, odczyt

Pojęcia z tej odpowiedzi

Powiązane pytania

  • Co sprzedawać w sklepie internetowym i ile produktów mieć na start?Nie ma listy produktów, które sprzedają się same. Kategorię wybieraj po marży, koszcie wysyłki, zwrotach, sezonowości i powtarzalności zakupu, a na start weź kilkanaście indeksów w najmniejszej partii, żeby nie zamrozić gotówki w towarze.
  • Czy sklep internetowy się opłaca?Opłaca się wtedy, gdy marża pokrycia razy liczba zamówień pokrywa koszty stałe, reklamę i Twoją pracę. Przy koszyku 200 zł i marży pokrycia 30% zostaje 60 zł na zamówieniu, więc same koszty stałe 2 500 zł wymagają około 42 zamówień miesięcznie (liczby umowne).
  • Ile kosztuje założenie sklepu internetowego?Jednej ceny nie ma: rozpisz budżet na trzy koszyki — start, koszty stałe i prowizje rosnące ze sprzedażą. Na abonamencie i własnej pracy start zamyka się w kilku tysiącach złotych, z wdrożeniem u wykonawcy idzie w kilkanaście tysięcy netto.