Zrobić sklep samemu czy zlecić agencji i ile kosztuje wykonanie sklepu?
Krótka odpowiedź
Samodzielny start na gotowym szablonie kosztuje przede wszystkim Twój czas, zlecenie wykonania — od około tysiąca złotych netto za gotowy szablon do kilkunastu tysięcy za projekt z wdrożeniem. Wyceny porównuj zakresem, prawami do kodu i danych oraz wsparciem po starcie, nie samą kwotą.
Na tej stronie (4)
Kiedy sklep robisz sam, a kiedy z wykonawcą
Samodzielnie da się uruchomić sklep na gotowym szablonie, jeśli katalog jest mały, procesy standardowe, a Ty masz czas na konfigurację płatności, dostawy i wprowadzenie produktów. Wykonawca zarabia na siebie wtedy, gdy potrzebujesz integracji z systemem magazynowym lub księgowym, nietypowego procesu zamówienia, importu dużego katalogu albo przeniesienia istniejącego sklepu.
Praca własna nie jest darmowa, tylko nieopłacona. Policz ją tak samo jak fakturę: przy 80 godzinach na konfigurację, zdjęcia i katalog oraz rynkowej roboczogodzinie 180 zł netto (taką stawkę za godzinę grafika lub programisty podaje pełny cennik usług Shoper) Twoje „za darmo” kosztuje 14 400 zł netto i miesiąc, w którym nie sprzedajesz — liczby umowne. Ta kwota jest punktem odniesienia dla każdej oferty, którą dostaniesz.
Ile kosztuje wykonanie sklepu
Publiczne cenniki dają widełki, do których przyłożysz własny zakres. Cytowany wyżej cennik Shoper wycenia wdrożenie gotowego szablonu od 999 zł netto, projekt graficzny na gotowym szablonie na 4 999 zł netto, a pakiety projektowe na 7 999, 11 999 i 17 999 zł netto. Różnica między pierwszą a ostatnią pozycją to nie „jakość”, tylko liczba godzin i zakres: podstron, widoków, integracji i poprawek.
Przy otwartym kodzie do wyceny wykonawcy dochodzą licencje. Cennik WooCommerce podaje, że samo oprogramowanie jest bezpłatne, a rozszerzenia kupuje się osobno, 29–299 USD rocznie za rozszerzenie. Wtyczki do płatności, kuriera, faktur i filtrów wracają na rachunek co roku, więc licz je razem z wdrożeniem jako całkowity koszt, a nie jako jednorazowy wydatek.
Brief i lista kontrolna do porównania wycen
Żeby oferty były porównywalne, każdy wykonawca musi dostać ten sam opis: liczba produktów i wariantów, źródło danych o towarze, metody płatności i dostawy, systemy do integracji, kto dostarcza teksty i zdjęcia, termin startu i budżet maksymalny. Bez tego dostaniesz trzy wyceny na trzy różne sklepy.
Potem każdą ofertę przepuść przez tę samą listę:
- Zakres — co dokładnie wchodzi w cenę i co jest pracą dodatkową rozliczaną godzinowo.
- Wybór platformy sklepowej — z uzasadnieniem, na jakich platformach wykonawca pracuje i dlaczego proponuje właśnie tę.
- Dane i treści — kto wprowadza katalog, kto przygotowuje zdjęcia i opisy.
- Przeniesienie danych — import produktów, klientów i zamówień, przekierowania starych adresów.
- Środowisko testowe — czy zmiany są sprawdzane poza sklepem, zanim zobaczy je klient.
- Własność — czy kod, konto hostingowe, domena i bazy danych są Twoje, z dostępem administratora od pierwszego dnia.
- Odbiór i poprawki — lista kryteriów odbioru, czas gwarancji i to, kto płaci za błędy zgłoszone po starcie.
- Wsparcie po starcie — stawka godzinowa albo abonament, czas reakcji i gwarantowana dostępność, kto aktualizuje platformę i wtyczki.
Pełny budżet startu, razem z kosztami stałymi, rozkłada odpowiedź o koszcie sklepu internetowego; kryteria techniczne — o wyborze platformy. Zasady oceny wykonawcy marketingu zebrane są w odpowiedzi o wyborze agencji.
Na co uważać
- Cena bez zakresu nic nie znaczy. „Sklep od 999 zł” w cenniku oznacza wdrożenie gotowego szablonu, a nie projekt pod Twoje procesy. Porównuj oferty dopiero po tym, jak każda opisuje ten sam zakres.
- „Najlepsza platforma” i rankingi. Nie ma niezależnego pomiaru, który ustawiałby platformy w kolejności. Zwykle proponowane jest to, co wykonawca zna najlepiej, i to bywa dobry powód — ale niech zostanie nazwany wprost.
- Brak praw i dostępów. Sklep na koncie wykonawcy, bez dostępu do kodu, bazy i domeny, kosztuje przy rozstaniu więcej niż całe wdrożenie. W sklepach, z którymi współpracujemy, to najczęstsza przyczyna droższej niż planowana zmiany wykonawcy.
- Utrzymanie schowane za wdrożeniem. Aktualizacje, licencje rozszerzeń i poprawki to koszt roczny. Pytaj o cenę pierwszych dwunastu miesięcy, nie o cenę odbioru.
Źródła
Pojęcia z tej odpowiedzi
Powiązane pytania
- Ile kosztuje założenie sklepu internetowego?Jednej ceny nie ma: rozpisz budżet na trzy koszyki — start, koszty stałe i prowizje rosnące ze sprzedażą. Na abonamencie i własnej pracy start zamyka się w kilku tysiącach złotych, z wdrożeniem u wykonawcy idzie w kilkanaście tysięcy netto.
- Jaką platformę wybrać do sklepu internetowego: SaaS czy open source?Platformy najlepszej dla wszystkich nie ma: wybierasz między abonamentem, w którym dostawca hostuje sklep i wypuszcza aktualizacje, a otwartym kodem, gdzie płacisz za hosting, wykonawcę i rozszerzenia. Decyduj po limitach planu, prowizjach od płatności, integracjach i koszcie wyjścia.
- Jak założyć sklep internetowy krok po kroku?Kolejność jest zawsze ta sama: oferta i dostawcy, forma działalności, platforma i domena, płatności i dostawa, dokumenty, testy i dopiero pierwszy ruch. Na start wystarczy działalność nierejestrowana albo firma z ulgą na start, a sklep otwierasz, gdy regulamin i obowiązki informacyjne są gotowe.
Na blogu
Jak rozmawiać z agencją e-commerce — 15 pytań, które musisz zadać przed podpisaniem umowy
Wybierając agencję, podpisujesz się pod 12-24 miesiącami współpracy i kilkudziesięcioma tysiącami złotych miesięcznie. Oto 15 pytań w 5 grupach, które oddzielą poważnego partnera od sprzedawcy slajdów. Z perspektywy 25 lat e-commerce'u.