Prowadzić reklamę samodzielnie czy zlecić agencji?
Krótka odpowiedź
Samodzielnie da się, jeśli masz kilka godzin w tygodniu i poprawnie zmierzone konwersje. Zlecenie opłaca się dopiero wtedy, gdy marża z dodatkowych zamówień pokryje koszt obsługi — ten próg policzysz przed rozmową. Konta reklamowe w obu wariantach zostają Twoje.
Na tej stronie (5)
Co zrobisz sam, a co zabiera czas i wiedzę
Prowadzenie kampanii to performance marketing: praca rozliczana mierzalnym skutkiem, więc da się ją porównać kwotowo — o ile w sklepie jest co mierzyć.
| Zadanie | Da się samemu | Gdzie zwykle się sypie |
|---|---|---|
| Pomiar konwersji | tak, w panelu platformy | zdarzenia liczone podwójnie albo tylko z przeglądarki |
| Feed i katalog produktów | tak | odrzucone produkty, braki atrybutów, ceny rozjeżdżone ze sklepem |
| Kreacje | tak, jeśli masz zdjęcia i teksty | tempo: kilka nowych kreacji w miesiącu, nie jedna na kwartał |
| Struktura kampanii i budżety | tak, po lekturze pomocy producenta | progi zdarzeń i decyzje o wyłączaniu |
| Optymalizacja tydzień po tygodniu | trudne przy dwóch godzinach w miesiącu | brak odniesienia do progu opłacalności |
Pierwsze cztery wiersze to wiedza do nadrobienia raz. Piąty wraca co tydzień i właśnie on najczęściej decyduje o odpowiedzi.
Jak policzyć próg, przy którym zlecenie się opłaca
Zlecenie ma sens, gdy marża pokrycia z dodatkowych zamówień pokryje koszt obsługi. Liczby umowne: budżet mediowy 4000 zł miesięcznie, 33 zamówienia z reklamy, marża pokrycia 50 zł z zamówienia, honorarium wykonawcy 1500 zł. Próg to 1500 ÷ 50 = 30 dodatkowych zamówień w miesiącu, czyli niemal podwojenie wyniku przy tym samym budżecie. Pytanie do rozmowy brzmi: skąd mają się wziąć.
Do kolumny „samodzielnie” dopisz własny czas: osiem godzin w miesiącu w Twojej stawce to koszt realny, tylko niewidoczny na fakturze. Zanim porównasz warianty, ustal jeden KPI z definicją i źródłem danych, bo inaczej porównasz dwa różne rachunki. Rozbicie kosztów mediów, obsługi i narzędzi jest w koszcie reklamy i marketingu sklepu, a budżet startowy w wyszukiwarce w koszcie reklamy w Google Ads.
Modele pośrednie między „sam” a „zlecam wszystko”
- Audyt jednorazowy — lista poprawek, którą wdrażasz sam; sprawdza się, gdy kampanie działają, a Ty nie wiesz, czego szukać.
- Konsultacja godzinowa — jedna decyzja naraz, rachunek po Twojej stronie.
- Szkolenie — kompetencja zostaje w firmie, ale wymaga osoby, która będzie miała na to czas w kolejnych miesiącach.
- Prowadzenie na start z przekazaniem — konfiguracja, pierwsze kampanie, potem oddanie konta z dokumentacją.
Są też sytuacje, w których nie warto zlecać niczego. Gdy budżet mediowy jest niższy niż koszt obsługi, najpierw wydaj go na media i poznaj własny koszt zamówienia. Gdy pomiaru konwersji nie ma, pierwszym zleceniem powinien być pomiar, nie prowadzenie kampanii. A gdy wąskim gardłem jest cena, marża albo karta produktu, nikt nie naprawi tego z panelu reklamowego.
Jak nie stracić kontroli nad kontami reklamowymi
W Google Ads poziomy dostępu to Tylko e-maile, Płatności, Tylko do odczytu, Standardowy i Administrator. Tylko Administrator przydziela dostępy, zmienia poziomy oraz akceptuje i odłącza konta menedżera. Google zaleca drugiego administratora, żeby nie stracić dostępu, gdy jedyny stanie się niedostępny (poziomy dostępu na koncie Google Ads).
Konto menedżera jest odrębnym kontem nadrzędnym, nie ulepszeniem konta sklepu, i może mieć prawo własności Twojego konta. Sprawdzisz to w ścieżce Administracja → Dostęp i bezpieczeństwo → Menedżerowie; użytkownik z dostępem administracyjnym może rozłączyć konto w każdej chwili (informacje o kontach menedżera).
Po stronie Meta konto reklamowe zostaje w Twoim portfolio firmowym w Menedżerze firmy, a wykonawca dostaje dostęp partnera do zasobu, nie zasób na własność: Ustawienia → Użytkownicy → Partnerzy (przydzielanie partnerom dostępu do zasobów). Usunięcie partnera cofa wszystkie przyznane uprawnienia (usuwanie partnerów z portfolio firmowego).
Na co uważać
- Konto reklamowe założone przez wykonawcę na swoim. Po rozstaniu zostają mu dane, historia konwersji i odbiorcy. Konto zakłada sklep, wykonawca dostaje dostęp.
- Brak historii po zakończeniu współpracy. Ustal na wejściu, co dostajesz na wyjściu: dostępy, eksport raportów, pliki kreacji i feed.
- „Gwarancja wyników” i gwarantowana pozycja reklamy. Google pisze wprost, że nie można zagwarantować konkretnej pozycji, bo rozstrzyga ją aukcja przy każdym wyszukiwaniu (przewodnik Google dla reklamodawców).
- Zlecenie jako zamiennik decyzji o marży. Reklama nie podniesie marży pokrycia ani nie poprawi oferty; zanim podpiszesz umowę, sprawdź kryteria z wyboru agencji.
Źródła
- Przewodnik dla reklamodawców: współpraca z partnerami zewnętrznymi (Centrum zasad Google Ads), odczyt
- Poziomy dostępu na koncie Google Ads (pomoc Google Ads), odczyt
- Informacje o kontach menedżera Google Ads (pomoc Google Ads), odczyt
- Przydzielanie partnerom dostępu do zasobów firmowych w portfolio firmowym (pomoc Meta dla firm), odczyt
- Usuwanie partnerów z portfolio firmowego w Meta Business Suite (pomoc Meta dla firm), odczyt
Pojęcia z tej odpowiedzi
Powiązane pytania
- Jak wybrać agencję marketingową i na co uważać?Oceniaj cztery rzeczy: kto konkretnie pracuje nad kontem, czy konta reklamowe zostają Twoje, czy zwrot liczy się razem z honorarium i co dostajesz po rozstaniu. Gwarancja pozycji albo wyniku jest sygnałem ostrzegawczym, nie atutem oferty.
- Ile kosztuje reklama i marketing sklepu internetowego?Nie ma stawki za reklamę sklepu: koszt to suma budżetu mediowego, obsługi i przygotowania kampanii. Punktem wyjścia nie jest procent obrotu, tylko kwota, jaką Twoja marża pokrycia wytrzyma na jedno zamówienie.
- Ile kosztuje reklama w Google Ads i jaki budżet na start?Google Ads nie ma abonamentu: płacisz za kliknięcia, a rachunek miesięczny to średni budżet dzienny razy 30,4. Do tego dochodzi koszt obsługi i przygotowania sklepu. Minimalny sensowny budżet policz z własnego CPC, konwersji i marży pokrycia, nie z cennika agencji.
Na blogu
Jak audytować konto Meta Ads po stronie klienta przed pierwszą rozmową z agencją
Gdy logujemy się do nowego konta Meta Ads klienta, w 15 minut wiemy, czy poprzednia agencja zna swoją robotę. To dziesięć miejsc, na które patrzymy. Sprawdź je sam — oszczędzisz dwie godziny rozmów i nie dasz się sprzedać byle czego.
Jak rozmawiać z agencją e-commerce — 15 pytań, które musisz zadać przed podpisaniem umowy
Wybierając agencję, podpisujesz się pod 12-24 miesiącami współpracy i kilkudziesięcioma tysiącami złotych miesięcznie. Oto 15 pytań w 5 grupach, które oddzielą poważnego partnera od sprzedawcy slajdów. Z perspektywy 25 lat e-commerce'u.