Agenci AI w sklepie: co robią w kasie i jak ich zobaczyć w Clarity

W ruchu związanym ze sztuczną inteligencją (AI) sklepy wrzucają do jednego worka trzy różne rzeczy. Microsoft Clarity 29 października dorzucił do tego liczbę, która łatwo trafi do prezentacji: w sesjach z agentem AI zdarzenie „Checkout” pojawia się częściej niż w sesjach ludzi. Ta liczba nie mówi, że agenci kupują w Twoim sklepie. Mówi, że warto sprawdzić, czy w ogóle tam są i w którym miejscu kasy się zatrzymują. W tym tekście rozbieram badanie Clarity na części i pokazuję, co z nim zrobić na cztery tygodnie przed Black Friday.

Agent w sklepie to nie bot z logów ani człowiek z ChatGPT
Gdy patrzę na ten ruch, rozróżniam trzy grupy, bo każda wymaga innego pomiaru.
- Roboty, które pobierają strony. Widać je w logach serwera, a nie w skrypcie analityki. Clarity pokazuje je w osobnym panelu Bot Activity, zasilanym logami z serwera albo z sieci dostarczania treści (CDN) po podłączeniu integracji w ustawieniach projektu (dokumentacja Bot Activity, odczyt 30.10.2026). Sama dokumentacja zastrzega, że żądanie robota nie oznacza, że treść trafiła do odpowiedzi czatu.
- Ludzie, którzy przyszli z odpowiedzi czatu. To zwykłe wizyty z innym źródłem ruchu. Jak je mierzyć w Google Analytics 4 (GA4), Clarity i logach, opisałem w tekście Ile sprzedaży daje ChatGPT? Ruch z AI w GA4, Clarity i logach.
- Przeglądarki-agenci. Program otwiera stronę, klika, wypełnia formularze i dochodzi do kasy w imieniu człowieka. Clarity rozpoznaje takie sesje po przeglądarkach agentowych z ekosystemów OpenAI, Google i Anthropic (wpis Clarity z 29.10.2026, odczyt 30.10.2026).
Ten tekst dotyczy wyłącznie trzeciej grupy. Co zrobić z robots.txt, llms.txt i WebMCP (propozycją Microsoftu i Google'a, w której strona sama zgłasza przeglądarce funkcje do wywołania przez agenta), żeby sklep był czytelny dla agentów, opisałem w tekście Sklep gotowy na agentów AI. Tu interesuje mnie co innego: co agent robi, kiedy już jest w sklepie.
Co pokazała próba Clarity: kasa, formularze, wyszukiwarka
Według analizy Microsoft Clarity z 29 października dostawca zbadał ponad 5,2 mln sesji z udziałem agentów w 230 511 projektach Clarity, w okresie od 13 sierpnia do 9 września 2026 roku. Porównał w nich Smart Events, czyli zdarzenia, które Clarity rozpoznaje automatycznie albo które administrator projektu definiuje sam, takie jak kasa, wysłanie formularza czy wyszukiwanie (dokumentacja Smart Events, odczyt 30.10.2026).
Najważniejsze różnice z tej próby:
- zdarzenie „Checkout” wystąpiło w 25,21% sesji z agentem i w 14,65% sesji ludzi;
- kliknięcie w link wychodzący: 14,28% sesji z agentem wobec 26,99% sesji ludzi;
- wysłanie formularza: 19,85% wobec 18,56%, czyli prawie tyle samo;
- wyszukiwanie: 7,16% wobec 4,79%.
Każdy odsetek to liczba sesji z danym zdarzeniem podzielona przez wszystkie sesje danej grupy w projektach, które miały ruch agentów. Clarity podaje też, że liczba sesji z agentami w jego danych wzrosła o 88% w trzy tygodnie, ale nie pisze, których tygodni dotyczy ten wzrost.
Zanim ktokolwiek zrobi z tego slajd, cztery zastrzeżenia.
Po pierwsze, sam Clarity pisze, że zdarzeń nie należy czytać jak etapów jednego lejka ani jako dowodu, że agent samodzielnie wykonał zadanie. Sesja oznaczona jako agentowa może zawierać przejęcie przez człowieka, a Clarity nie umie dziś rozdzielić tych części.
Po drugie, „Checkout” to nie złożone zamówienie. W zestawieniu dla ludzi Clarity wymienia osobno „Begin checkout” i „Order success”, a samego zdarzenia „Checkout” we wpisie nie definiuje. Także w dokumentacji Smart Events wśród zdarzeń rozpoznawanych automatycznie są „Begin Checkout” i „Purchase”, ale nie ma „Checkout”. Dodanie do koszyka wystąpiło w 2,33% sesji z agentem, czyli wielokrotnie rzadziej niż kasa. Jak to wytłumaczyć, Clarity nie wyjaśnia, więc nie zgaduję.
Po trzecie, próba nie dotyczy tylko sklepów. Wśród zdarzeń są też rezerwacja wizyty (8,42% sesji z agentem) i sprawdzenie dostępności (2,41%), a Clarity zastrzega, że liczy sesje z różnych witryn i branż. Średnia opisuje więc internet, nie sklep z tonerami ani z odzieżą.
Po czwarte, arytmetyka. W tabeli Clarity 306 621 sesji z kasą to 25,21%. Z tego wynika podstawa ok. 1,22 mln sesji, a nie 5,2 mln z tytułu. Wpis nie wyjaśnia, skąd ta różnica. To badanie dostawcy narzędzia, z próbą globalną i bez danych osobno dla Polski.
Jak sprawdzić, czy Twój sklep ma sesje agentów
Clarity podał 29 października, że panel Agent Activity jest ogólnie dostępny dla projektów, które mają ruch agentów. Dokumentacji tego panelu na learn.microsoft.com i clarity.microsoft.com 30 października nie znalazłem. Dlatego nie podaję nazw menu ani kroków, których nie da się sprawdzić u źródła.
Kolejność, od której zacząłbym w swoim sklepie:
- Zaloguj się do projektu Clarity i sprawdź w panelu, czy widać panel Agent Activity. Według wpisu Clarity panel jest dostępny dla projektów, które mają ruch agentów. Jego brak może więc oznaczać, że Clarity nie rozpoznał takiego ruchu w Twoim projekcie.
- Sprawdź listę Smart Events w ustawieniach projektu. Edytować je mogą tylko administratorzy projektu, a Clarity rozpoznaje część z nich automatycznie (dokumentacja Smart Events). Jeśli kasa nie jest tam zdefiniowana jako zdarzenie, porównanie z wpisem Clarity nie ma podstawy.
- Jeśli panel jest, obejrzyj kilka nagrań sesji agentów kończących się na kasie. Interesuje Cię jedno: na którym kroku sesja się kończy.
- Ruch robotów sprawdzaj osobno, w panelu Bot Activity albo w logach serwera. To inna miara niż sesje agentów.
Gdzie agent utknie: logowanie, CAPTCHA, płatność, kody rabatowe
CAPTCHA to test sprawdzający, czy stronę obsługuje człowiek. Wpis Clarity mówi tylko tyle: zdarzenie logowania wystąpiło w 6,83% sesji z agentem, a dostawca pyta, w których miejscach nadal potrzebna jest interwencja człowieka. Nie podaje, gdzie agenci odpadają.
Nie mam więc listy faktów, tylko listę miejsc do sprawdzenia w nagraniach:
- Logowanie. Czy kasa wymaga konta, czy dopuszcza zakup bez rejestracji?
- CAPTCHA i ochrona przed botami. Czy zabezpieczenie formularza albo kasy zatrzymuje sesję agenta, zanim dojdzie do płatności?
- Płatność. Na którym kroku sesja agenta się kończy: przed wyborem metody, na stronie operatora płatności czy po powrocie do sklepu?
- Kody rabatowe. Czy pole kodu w kasie zmienia przebieg sesji agenta?
Clarity wspomina jeszcze, że sklepom oraz firmom z branży podróży i hotelarstwa pomóc mogą symulacje. Wpis nie opisuje, czym są ani gdzie je znaleźć, więc nie piszę o nich więcej.
Każde z tych pytań rozstrzygają Twoje nagrania, a nie średnia z 230 tys. projektów.
Mierzyć czy zmieniać: decyzja przed Black Friday
Do Black Friday, 27 listopada, zostały cztery tygodnie. W tym czasie nie przebudowywałbym kasy pod agentów na podstawie jednego badania dostawcy. Każda zmiana w kasie w szczycie sezonu jest ryzykiem dla zamówień od ludzi. Zmierzyć agentów warto już teraz, bo pomiar niczego w kasie nie zmienia.
Co zrobić w najbliższych tygodniach:
- Sprawdź w Clarity, czy Twój projekt ma panel Agent Activity, i zapisz, ile sesji z agentem pokazuje.
- Upewnij się, że kasa jest zdefiniowana jako Smart Event. Bez tego nie porównasz swoich danych z badaniem.
- Obejrzyj co najmniej kilka sesji agentów w kasie i zapisz krok, na którym każda się kończy.
- Zestaw te sesje z zamówieniami w panelu sklepu z tych samych dni. Zamówienie, którego nie ma w panelu, nie jest sprzedażą, nawet jeśli Clarity pokazał zdarzenie kasy. Jeśli sesji agentów w kasie jest dużo, a zamówień z tych godzin nie przybywa, wiesz, gdzie szukać.
- Decyzję o zmianach w kasie odłóż na styczeń, kiedy będziesz mieć dane z sezonu.
Jeśli chcesz przejść przez dane z Clarity i ze sklepu razem z kimś, kto robi to na co dzień, umów bezpłatną konsultację.
Bądź na bieżąco z e-commerce
Dołącz do newslettera Pro1.pl: praktyczne wskazówki, case studies i nowości ze świata e-commerce prosto na Twoją skrzynkę.

Marcin Janczewski
IT & e-commerce · Pro1.pl
Współzałożyciel Pro1.pl i DrTusz.pl. Z branżą ecommerce związany jest ponad 20 lat. Swoją karierę rozpoczynał od własnego sklepu internetowego z asortymentem do drukarek, który z sukcesami prowadzi do dziś. Obecnie DrTusz.pl jest nie tylko wiodącym ecommercem w branży, ale także marką samą w sobie, kojarzoną z najwyższym poziomem marketingu. Wspiera sklepy internetowe na każdym etapie ich rozwoju, od momentu wejścia w sprzedaż online po budowanie i optymalizację procesów. Programista z wykształcenia, marketer i sprzedawca z pasji.
Czytaj też
- E-commerce5 min czytania
Dostawa następnego dnia: prawie połowa klientów jej oczekuje. Co sklep może obiecać przed Black Friday
Anna Stachurska - Analityka5 min czytania
Eksploracje w GA4: 5 raportów, które sklep zbuduje sam
Anna Stachurska - Analityka5 min czytania
Zdarzenia e-commerce w GA4: lista kontrolna wdrożenia dla PrestaShop i WooCommerce, z testowym zamówieniem
Marcin Janczewski