Pro1 Logo

Google Tag Manager „optymalizuje” kontener: co sprawdzić, zanim połączysz tagi GA4 i Google Ads przed Black Friday

5 min czytaniaAutor: Marcin Janczewski
Google Tag Manager „optymalizuje” kontener: co sprawdzić, zanim połączysz tagi GA4 i Google Ads przed Black Friday

Prowadzę sklep od ponad 20 lat i mam jedną zasadę na październik i listopad: w pomiarze nie zmieniam niczego, czego nie muszę. Tymczasem w kontenerach Google Tag Manager pojawił się baner, który zachęca do zmiany w samym środku przygotowań do Black Friday. Zmiana jest dobra, ale dotyka zgód, danych klientów i tego, kto widzi Twój kontener. Dlatego najpierw sprawdzam, potem klikam.

Co Google zmienia w Google Tag Manager i czego nie robi samo

Według pomocy Google Tag Manager, którą czytałem 14 października, w istniejących kontenerach pojawia się baner informujący, że dostępna jest optymalizacja. Jeśli wszystkie tagi Google w kontenerze mają te same ustawienia, wystarczy „Review details”. Jeśli mają różne, kreator „Get started” każe wybrać, które ustawienia mają obowiązywać.

Po optymalizacji tagi Google zostają włączone do kontenera, a GA4 i Google Ads stają się jego miejscami docelowymi. Google obiecuje trzy korzyści: dane idą do miejsc docelowych bez ładowania osobnego gtag.js, ustawienia są w jednym miejscu (nowa karta Settings), a zespoły z różnych produktów Google lepiej widzą, co się dzieje.

Ważniejsze dla mnie jest to, czego kreator nie robi. Twoje tagi zdarzeń i reguły zostają. Zmiana trafia do obszaru roboczego przyciskiem „Add to workspace” i nie działa, dopóki nie klikniesz „Submit”. Wcześniej możesz ją przejrzeć w „Preview changes” i przetestować w trybie podglądu. Jeśli coś pójdzie źle, cofasz zmiany w obszarze roboczym albo wracasz do poprzedniej wersji kontenera.

Jedno zdanie z tej samej strony warto zapamiętać: „Permissions are not versioned”. Uprawnienia nie wracają razem z wersją kontenera. O tym niżej.

Wspólne ustawienia: co od teraz dziedziczą GA4 i Google Ads

Simo Ahava opisał na swoim blogu, jak to działa w praktyce. W kontenerze pojawiają się nowe typy tagów docelowych: Google Analytics, Google Ads i Google Floodlight. Dotychczasowy tag Google staje się typem starszym, a Conversion Linker też, bo jego pracę przejmują tagi docelowe.

Każdy tag docelowy bierze ustawienia z kontenera. Jakie to ustawienia, opisuje pomoc o ustawieniach tagu Google: automatyczne wykrywanie zdarzeń (domyślnie włączone wszystkie typy), lista domen do pomiaru między domenami, zgoda na dane przekazywane przez użytkownika, nadpisanie domyślnego trybu zgody i ustawienia domyślnej zgody. Wszystkie pięć dotyczy zarówno GA4, jak i Google Ads. Ustawienia tylko dla GA4 (ruch wewnętrzny, niechciane odesłania, czas sesji, pliki cookie) w tej zmianie nie grają roli.

Ahava zwraca uwagę na zasadę, która ma znaczenie przy łączeniu: pojedynczy tag może ustawienie kontenera zaostrzyć, nigdy złagodzić. Jeśli kontener nie pozwala na dane od użytkownika, tag Google Ads tego nie włączy. Jeśli kontener pozwala, tag może wyłączyć. W praktyce oznacza to, że przy łączeniu tagów o różnych ustawieniach wybierasz jedno źródło prawdy dla całego sklepu. Jeśli wybierzesz ustawienia tagu GA4, a tag Google Ads miał inne, zmienisz zachowanie tagu reklamowego bez jednej zmiany w samym tagu.

Typowy przykład z życia sklepu: tag Google Ads ma włączone dane przekazywane przez użytkownika, bo ktoś kiedyś skonfigurował konwersje rozszerzone, a tag GA4 ich nie ma. Jeśli w kreatorze wybierzesz jako wzór ustawienia GA4, konwersje rozszerzone w Google Ads mogą przestać dostawać dane, a Ty zobaczysz to dopiero jako gorsze dopasowanie konwersji po kilku dniach. Odwrotny wybór oznacza, że dane od użytkownika zacznie przyjmować także GA4, a to już pytanie do osoby, która odpowiada u Ciebie za zgody i politykę prywatności. Żadna z tych decyzji nie jest zła sama w sobie. Zła jest tylko ta podjęta jednym kliknięciem, bez sprawdzenia, co było ustawione wcześniej.

Uprawnienia: kto po zmianie zobaczy Twój kontener

To część, którą przy pierwszym czytaniu łatwo przeoczyć. Ahava opisuje, że osoby z dostępem do tagu Google, który dodasz jako miejsce docelowe, domyślnie dostają odczyt Twojego kontenera. W kreatorze możesz to odznaczyć, a później zmienić w sekcji External Account Links w ustawieniach administracyjnych. W drugą stronę to nie działa: administrator kontenera nie dostaje dostępu do tagów Google.

W sklepie, który przez lata współpracował z kilkoma agencjami i freelancerami, lista osób z dostępem do Google Ads i GA4 bywa długa. Po optymalizacji każda z nich może zobaczyć cały kontener: wszystkie tagi, także zewnętrznych dostawców, i wszystkie reguły. A ponieważ uprawnienia nie są wersjonowane, powrót do poprzedniej wersji kontenera ich nie cofnie.

Zgody i „Manage data transmission settings”

Ahava opisuje też stosunkowo nowe ustawienie kontenera „Manage data transmission settings”. Kontener może wstrzymywać trafienia, dopóki użytkownik nie wyrazi zgody, i automatycznie wysłać je ponownie, gdy zgoda się pojawi. Przy tagach reklamowych możesz wybrać, czy wysyłać ograniczony zestaw danych, czy blokować żądania do zgody na zapis danych reklamowych (ad_storage).

Dla sklepu to dobra wiadomość, bo kolejkowanie zdarzeń przed zgodą było dotąd jedną z najtrudniejszych części konfiguracji. Haczyk: działa to wyłącznie dla tagów Google. Tagi Meta, TikToka czy porównywarek nadal musisz obsłużyć po staremu. Jeśli w ramach optymalizacji zmienisz domyślny stan zgody we wspólnych ustawieniach, sprawdź, czy Twoje narzędzie do zgód nadal ustawia go przed załadowaniem tagów.

Przed czy po Black Friday i jak to przetestować

Moja odpowiedź: przegląd teraz, kliknięcie po szczycie. Zmiana jest dobrowolna i odwracalna, a korzyść (mniej skryptów na stronie) nie zależy od tego, czy zrobisz to w październiku, czy w styczniu. Ryzyko jest za to największe właśnie wtedy, gdy każdy dzień sprzedaży kosztuje najwięcej, a dane z tych dni posłużą do planu na następny rok. Google pisze, że gtag.js ma „wkrótce” dostać te same możliwości, więc funkcja nadal się zmienia.

Jeśli mimo to chcesz zrobić to przed Black Friday, rób to jak migrację, nie jak kliknięcie w baner. Kreator w kopii roboczej, „Preview changes”, tryb podglądu, potem zamówienie testowe przez całą ścieżkę, od karty produktu po stronę podziękowania. Porównaj, czy zdarzenie zakupu doszło do GA4 i do Google Ads z tą samą wartością co przed zmianą.

Tryb podglądu pomaga tu bardziej niż wcześniej. Ahava opisuje, że po optymalizacji podgląd pokazuje kartę z wysłanymi trafieniami i listę ustawień, które zadziałały przy danym zdarzeniu, a trafienia wstrzymane do czasu zgody są oznaczone osobną ikoną. Zrób więc dwa przejścia ścieżki zakupu: raz z akceptacją wszystkich zgód, raz z odmową. W pierwszym zakup ma dojść do obu miejsc docelowych z pełną wartością. W drugim sprawdzasz, czy kontener zachowuje się tak, jak zakłada Twoja polityka zgód. Pisałem już o tym, jak dzielić tagowanie między przeglądarkę a serwer. Tam też zakup jest pierwszym zdarzeniem, które sprawdzam po każdej zmianie.

Co robić w najbliższym kwartale

  1. Spisz, kto ma dostęp do Twojego Google Ads, GA4 i tagów Google. Usuń osoby i firmy, z którymi już nie pracujesz, zanim ktokolwiek kliknie optymalizację.
  2. Zapisz obecne ustawienia każdego tagu Google: wykrywanie zdarzeń, dane od użytkownika, tryb zgody. Jeśli się różnią, zdecyduj, które mają obowiązywać w całym sklepie.
  3. Sprawdź, jak Twoje narzędzie do zgód ustawia stan domyślny i czy robi to przed załadowaniem kontenera.
  4. Ustal okno zmiany: tydzień bez promocji i bez wysyłki newslettera, najlepiej po szczycie sprzedaży.
  5. W dniu zmiany: kreator w obszarze roboczym, „Preview changes”, tryb podglądu, zamówienie testowe, porównanie wartości zakupu w GA4 i Google Ads.
  6. Po publikacji sprawdź External Account Links i odbierz odczyt kontenera osobom, które nie powinny go mieć.
  7. Zapisz numer wersji kontenera sprzed zmiany. To Twój przycisk „cofnij”.

Pomiar w sklepie jest jak instalacja elektryczna: nikt go nie widzi, dopóki działa, i wszyscy widzą, gdy przestaje. Jeśli chcesz, żebyśmy razem przejrzeli Twój kontener i zaplanowali tę zmianę tak, żeby nie zgubić danych z najlepszych tygodni w roku, umów rozmowę.

Marcin Janczewski

Marcin Janczewski

IT & e-commerce · Pro1.pl

Współzałożyciel Pro1.pl i DrTusz.pl. Z branżą ecommerce związany jest ponad 20 lat. Swoją karierę rozpoczynał od własnego sklepu internetowego z asortymentem do drukarek, który z sukcesami prowadzi do dziś. Obecnie DrTusz.pl jest nie tylko wiodącym ecommercem w branży, ale także marką samą w sobie, kojarzoną z najwyższym poziomem marketingu. Wspiera sklepy internetowe na każdym etapie ich rozwoju, od momentu wejścia w sprzedaż online po budowanie i optymalizację procesów. Programista z wykształcenia, marketer i sprzedawca z pasji.

Czytaj też

6 min

W USA Przegląd od AI przykrył 82% zapytań o markę w jeden miesiąc. Zanim dotrze do Polski, zmierz, ile klikają zapytania o Twój sklep

We wrześniu Google w USA postawił Przegląd od AI nad większością zapytań o nazwy marek: DemandSphere mierzy wzrost z 26% do 82%, Ahrefs z 65% do 83%. Google nic nie ogłosił. W naszym sprawdzeniu 15 zapytań o polskie sklepy Przegląd pojawił się raz. To jest moment, żeby zmierzyć, ile klikają zapytania o Twój sklep, bo za kilka tygodni nie będzie z czym porównać.

6 min

Niemiecka kancelaria wzywa sklepy za piksel śledzący w newsletterze. Ten sam przepis stoi w polskiej ustawie, a open rate i tak kłamie od pięciu lat

Frankfurcka kancelaria Cyfire wysyła sklepom wezwania za śledzenie otwarć newslettera bez osobnej zgody, a francuski CNIL od kwietnia mówi wprost, że piksel w e-mailu wymaga zgody. Polska ustawa ma ten sam przepis w art. 399 PKE. Pokazuję, co piksel naprawdę robi, dlaczego open rate od czasu Apple Mail Privacy Protection i tak nie jest miarą, i co ustawić w narzędziu do wysyłek, zanim wyjdzie pierwsza kampania sezonu.

6 min

Site Kit sam wysyła zakupy z WooCommerce do GA4 i Google Ads. Wartość liczy brutto z dostawą, a duplikatu z Tag Managera nie zauważy

Oficjalna wtyczka Google do WordPressa dostała we wrześniu pulpit Site Goals, a pod nim działa warstwa, która sama wysyła zakupy z WooCommerce do GA4 i Google Ads. Przeczytałem dokumentację i kod: wartość zamówienia idzie brutto z dostawą, status płatności nie ma znaczenia, a z Tag Managerem wtyczka niczego nie uzgadnia. Pokazuję, co sprawdzić w tydzień.