Pro1 Logo

Jak powstaje słownik

Skąd bierzemy fakty, jak utrzymujemy hasła w aktualności, czego w słowniku nie ma i jak zgłosić błąd.

Stan na

Słownik pojęć wyjaśnia 416 terminów, które padają w pracy sklepu internetowego: w panelu reklamowym, w raporcie analitycznym, w umowie z wykonawcą i w przepisach. Jest dla osób, które sklep prowadzą albo nim zarządzają, i dla marketerów, którzy chcą sprawdzić, czy dobrze rozumieją pojęcie, zanim podejmą decyzję. Hasła opracowuje redakcja pro1.pl według jednego szablonu, a ta strona wyjaśnia, skąd wiemy to, co piszemy, i jak dbamy o to, żeby nie było przestarzałe.

Co to za zbiór i dla kogo

Do słownika trafiają pojęcia, które realnie pojawiają się w pracy sklepu, a nie są oczywiste dla kogoś, kto dopiero wchodzi w temat. Hasło stoi pod nazwą, której używa branża, często pod angielskim skrótem (ROAS, CAC, Consent Mode v2); polska nazwa albo rozwinięcie jest w podtytule, a tam, gdzie polski panel reklamowy używa własnej nazwy funkcji, hasło ją podaje. Jedno pojęcie ma jedną stronę: synonimy, skróty i warianty zapisu prowadzą do tego samego hasła.

Pojęcia są podzielone na 13 kategorii, od analityki i reklamy, przez finanse i technikę, po prawo i marketplace. Obok kategorii działają tematy przekrojowe, które łączą hasła z pytaniami w FAQ i wpisami na blogu, oraz cztery ścieżki pojęć: sekwencje sześciu haseł do przeczytania po kolei.

Każde hasło zaczyna się od definicji w jednym zdaniu i od pełnej definicji w pierwszym akapicie. Dalej, zależnie od pojęcia, są sekcje o tym, gdzie pojęcie pada, co zmienia w decyzjach, z czym bywa mylone, oraz przykład z liczbami, wzór albo porównanie z pokrewnym pojęciem. Krótkie hasła rozbudowujemy partiami; do czasu rozbudowy są dostępne w słowniku, ale nie zgłaszamy ich wyszukiwarkom.

Skąd bierzemy fakty

Pierwszeństwo mają źródła pierwotne: dokumentacja producentów narzędzi i paneli reklamowych, akty prawne w Dzienniku Ustaw i EUR-Lex, dane urzędowe i badania z opisaną metodą. Nazwy funkcji sprawdzamy w pomocy producenta w polskiej wersji, a terminy i progi z przepisów w treści aktu, nie w jego omówieniu.

Liczby z badań i raportów pochodzą z prowadzonego przez redakcję rejestru zweryfikowanych liczb. Każda pozycja rejestru ma źródło, datę odczytu i ocenę siły dowodu; dane dostawców narzędzi cytujemy z zastrzeżeniem, że dostawca ma interes w wyniku. Obok rejestru prowadzimy listę liczb odrzuconych: statystyk, które krążą po branży, a których nie potwierdziło żadne źródło. Gdy taka liczba wraca w pytaniach, hasło nazywa ją mitem i mówi, dlaczego. Blogi agencji marketingowych nie są dla nas źródłem faktów, choć bywają sygnałem, o co ludzie pytają.

Nie podajemy benchmarków w rodzaju „dobry ROAS to…”, bo nie mają wspólnego, wiarygodnego źródła. Przykłady rachunkowe opierają się na liczbach umownych i hasło mówi to wprost. Hasła, które powołują się na dane, przepisy albo dokumentację, mają pod treścią listę źródeł z tytułem, wydawcą, linkiem i datą odczytu. Linki wychodzące mają atrybut nofollow, bez wyjątków.

Jak utrzymujemy treść

W stopce każdego hasła stoi „Sprawdzono” z datą. To dzień ostatniego przeglądu merytorycznego, a nie dzień drobnej poprawki językowej. Istotne zmiany treści, np. nową wersję przepisu, zmianę nazwy funkcji w panelu albo poprawiony wzór, zapisujemy w „Historii zmian” pod hasłem, z datą i krótkim opisem. Dzięki temu widać, co się zmieniło od czasu, gdy hasło czytano poprzednio.

Aktualność utrzymujemy audytem losowej próbki haseł według stałego harmonogramu. Hasła z obszarów, które zmieniają się najszybciej, czyli prawo, funkcje paneli reklamowych i analitycznych oraz pojęcia związane z AI, wchodzą do próbki co kwartał. Pozostałe hasła sprawdzamy co rok. Audyt porównuje treść hasła z aktualnym stanem źródeł: czy przepis nadal obowiązuje w tym brzmieniu, czy funkcja w panelu nazywa się tak samo i działa tak samo, czy liczba w rejestrze nie została zastąpiona nowszą. Wykryte rozbieżności poprawiamy, aktualizujemy datę „Sprawdzono” i dopisujemy wpis do historii zmian. Zgłoszenia czytelników wchodzą do tego samego procesu poza kolejką.

Czego nie robimy

Nie doradzamy prawnie ani podatkowo. Hasła z zakresu prawa mają datę stanu prawnego i są informacją; w konkretnej sprawie zapytaj prawnika albo księgowego. Nie oceniamy wykonawców, platform ani narzędzi: nazwy padają wtedy, gdy pojęcie jest z nimi związane, a różnice opisujemy według kryteriów, nie rankingów. Nie sprzedajemy w treści. W słowniku nie ma bloków oferty, wyskakujących okien ani materiałów do pobrania za adres e-mail, a definicje nie prowadzą do usług.

Jak zgłosić błąd lub brak

Pod każdym hasłem jest link „Zgłoś uwagę lub brak” do krótkiego formularza: rodzaj uwagi (błąd, nieaktualna informacja, brakujące pojęcie), opis i opcjonalnie adres e-mail, jeśli chcesz dostać odpowiedź. Brakujące pojęcie zgłosisz też z wyników wyszukiwania, gdy szukajka nic nie znajdzie.

Każde zgłoszenie sprawdzamy u źródła. Jeśli uwaga się potwierdzi, poprawiamy hasło, aktualizujemy datę „Sprawdzono” i dopisujemy zmianę do historii. Jeśli się nie potwierdzi, a zostawisz adres, wyjaśniamy dlaczego.

O tym, jak wybieramy pytania i sprawdzamy odpowiedzi w FAQ, piszemy na stronie Jak powstają odpowiedzi. Wszystkie pojęcia są w Słowniku pojęć, a odpowiedzi w Pytaniach i odpowiedziach.

Historia zmian (2)
  • : Wersja po koncepcji v2
  • : Pierwsza wersja