Google AI Mode pokazuje 4 produkty zamiast 28 i nie najtańsze. Co zmienić w feedzie, a czego nie w cenach

AI Mode to tryb rozmowy z wyszukiwarką Google, który po polsku działa od października 2025 roku i przy pytaniach zakupowych odpowiada nie listą kilkudziesięciu ofert, tylko kilkoma wybranymi produktami. Dla sklepu to zmiana reguł widoczności: liczy się nie to, czy jesteś w wynikach, tylko czy trafiasz do tych kilku miejsc. Firma Productrise, która śledzi widoczność produktów w Google, policzyła na ponad 100 tys. odpowiedzi, jak ten wybór wygląda, i wyszło jej, że najniższa cena nie jest kluczem. Zanim ktoś w Twojej firmie zaproponuje „obniżmy ceny, żeby wejść do AI Mode", warto przeczytać, co te liczby mówią, a czego nie.
Co policzył Productrise
Między 9 a 31 sierpnia 2026, przez 23 dni, Productrise uruchamiał te same zapytania produktowe po angielsku w klasycznych wynikach Google i w AI Mode, tego samego dnia, w USA i Wielkiej Brytanii. Zebrał ponad 2 mln ofert z ponad 100 tys. stron wyników i odpowiedzi AI Mode, a produkty dopasowywał po stałym identyfikatorze produktu Google. Wyniki opublikował 1 września:
- klasyczne wyniki pokazują średnio 27,8 produktu na zapytanie, AI Mode 3,9;
- tylko 1,28% produktów z karuzeli produktowej pojawiło się także w AI Mode dla tego samego zapytania;
- gdy ten sam produkt był w obu miejscach, w 49,6% przypadków AI Mode pokazywał innego sprzedawcę;
- ceny pierwszej oferty różniły się w 38,1% przypadków, a w 68,4% z nich cena w AI Mode była wyższa;
- licząc wszystkie dopasowane produkty, cena w AI Mode była średnio o 21,6% wyższa; mediana ceny to 149 dolarów wobec 100 dolarów w klasycznych wynikach. Tam, gdzie AI Mode był droższy, mediana różnicy wyniosła 22,2%, a średnia 88,5%, bo kilka skrajnych przypadków ciągnie ją w górę.
To drugie badanie tej firmy. Lipcowe, z 21 dni, dało podobny obraz skali: AI Mode pokazywał produkty przy 23% zapytań wobec 88% w klasycznych wynikach, średnio 4,3 produktu wobec 22,5, czyli około 95% mniej miejsc na ofertę.
Trzy zastrzeżenia, zanim przeniesiesz to na swój sklep. Po pierwsze, to dane z USA i Wielkiej Brytanii, z zapytań po angielsku; polskiego AI Mode nikt tak nie zmierzył. Po drugie, Productrise sprzedaje narzędzie do śledzenia widoczności, więc ma interes w tym, żeby temat był głośny. Po trzecie, porównywano pierwszą pokazaną ofertę, nie najtańszą dostępną w danym miejscu. Metoda jest opisana rzetelnie, ale to pomiar jednej firmy, nie stan wiedzy.
Co odpowiedział Google
Google przekazał redakcji Futurism, co przytoczył Search Engine Journal, że nie weryfikował twierdzeń raportu, ale „wszystkie wyniki zakupowe w wyszukiwarce Google, w tym w AI Mode i na stronie wyników, zasila to samo źródło danych: nasz Shopping Graph". Ten katalog według wpisu Google z maja 2026 liczy ponad 60 mld ofert.
Odpowiedź jest ciekawa przez to, czego w niej nie ma. Google nie mówi, że wyniki są takie same, tylko że dane są te same. Te same dane, inny wybór. AI Mode odpowiada na pytanie zadane zdaniem i pokazuje kilka produktów, które według modelu do tego zdania pasują. Karuzela produktowa reaguje na hasło i szereguje kilkadziesiąt ofert, w praktyce często od najtańszej. W pomocy Merchant Center o bezpłatnych informacjach o produktach Google pisze, że nie gwarantuje pokazania produktu, bo „polega na danych, które nam przekazujesz, żeby dopasować Twoje produkty do tego, czego mogą szukać klienci". To jedyne zdanie o mechanizmie doboru, jakie Google podpisał, i warto brać je dosłownie: dane, nie cena.
Czego nie robić: obniżać cen pod AI Mode
W Pro1 widzimy ten odruch od lat, zmienia się tylko pretekst. Kiedyś „żeby być pierwszym w Ceneo", potem „żeby wygrać w Zakupach Google", teraz „żeby wejść do AI Mode". Badanie Productrise nie daje żadnego dowodu, że niższa cena zwiększa szansę na wybór przez AI Mode. Daje sygnał odwrotny: sprzedawca z pierwszej pozycji karuzeli w połowie przypadków nie jest sprzedawcą pokazanym w AI Mode.
A cena to najdroższa dźwignia, jaką masz. Klasyczna analiza z „Harvard Business Review" z 1992 roku (Marn i Rosiello, 2463 spółki) pokazała, że 1% obniżki ceny przy stałym wolumenie zabiera średnio 11,1% zysku operacyjnego. To liczba sprzed trzech dekad, ale arytmetyka marży się nie zestarzała: przy marży 30% rabat 10% wymaga o 50% większej sprzedaży, żeby zysk został na tym samym poziomie. Obniżka „pod AI Mode" bez dowodu, że AI Mode ją nagradza, to gra w ciemno za własne pieniądze.
Ta sama zasada dotyczy usług „widoczności w AI", które trafiają teraz do skrzynek właścicieli sklepów. Jeśli oferta opiera się na danych z USA i nie zawiera pomiaru na Twoich zapytaniach, nie ma podstaw do wyceny.
Co poprawić w feedzie, bo to kontrolujesz
Skoro Google mówi „dane", spójrz na feed jak na jedyną rzecz, na którą masz wpływ.
- Identyfikatory. Productrise dopasowywał produkty po stałym identyfikatorze Google. Produkt bez GTIN albo z błędnym numerem może nie zostać sklejony z jednym bytem produktu, a wtedy nie ma czego wybrać. Sprawdź GTIN, MPN i markę dla bestsellerów.
- Tytuł i opis pod zdanie, nie pod hasło. AI Mode dostaje pytania w rodzaju „lekki namiot na dwie osoby do 800 zł, na deszcz". Jeśli w tytule i opisie nie ma pojemności, wagi, wodoodporności i przeznaczenia, model nie ma z czego dopasować.
- Cena z dostawą, czas dostawy, zwroty. Google wymaga polityki zwrotów w sklepie i ustawień dostawy w Merchant Center. Oferta bez tych danych przegrywa z ofertą, która je ma, niezależnie od ceny.
- Zgodność ceny w feedzie i na stronie. Rozjazd kończy się odrzuceniem oferty, a odrzuconej oferty AI Mode nie pokaże.
- Opinie o produkcie i o sklepie. W badaniu ich wpływu nie zmierzono, ale to jedne z niewielu danych, które odróżniają dwóch sprzedawców tego samego GTIN.
Jak sprawdzić, czy to Cię w ogóle dotyczy
Zanim zmienisz cokolwiek, zmierz. Wpisz w AI Mode po polsku dziesięć pytań, które zadałby Twój klient o Twoje najlepiej sprzedające się produkty, i zapisz trzy rzeczy: czy pojawia się produkt, jaki sprzedawca, jaka cena. Powtórz za tydzień. To najprostszy test, a większość sklepów, z którymi rozmawiamy, jeszcze go nie zrobiła.
Drugie źródło to raport Generative AI w Search Console, od 31 sierpnia dostępny dla wszystkich usług: pokazuje wyświetlenia stron sklepu w AI Overviews i AI Mode, bez kliknięć i bez zapytań. Trzeciego, czyli raportu AI w Merchant Center, w Polsce jeszcze nie ma: działa tylko w USA, Kanadzie, Australii, Indiach i Nowej Zelandii, dla zapytań po angielsku. W GA4 kliknięcia z AI Mode lądują w google / organic, więc bez własnego zapisu z pierwszego kroku nie odróżnisz ich od zwykłego wyszukiwania.
Co zrobić w najbliższym tygodniu
- Zrób test dziesięciu pytań w AI Mode i zapisz wynik w arkuszu z datą. To Twój punkt odniesienia.
- Wyeksportuj z Merchant Center listę produktów bez GTIN i z odrzuceniami z powodu rozbieżności ceny; zacznij od 50 bestsellerów.
- Przejrzyj tytuły i opisy tych 50 produktów pod kątem atrybutów, o które klient pyta zdaniem, nie hasłem.
- Sprawdź, czy polityka zwrotów i czas dostawy są w feedzie i na stronie takie same.
- Otwórz raport Generative AI w Search Console i zapisz liczbę wyświetleń dla 20 najważniejszych stron produktowych.
- Wstrzymaj w firmie decyzję o obniżkach „pod AI" do czasu, aż punkt 1 pokaże, że cena ma tam znaczenie.
- Każdą ofertę „widoczności w AI" oceniaj po jednym kryterium: czy pokaże wynik na Twoich zapytaniach, w Polsce, na tle stanu wyjściowego.
Kilka miejsc zamiast kilkudziesięciu
Jeśli AI Mode rzeczywiście pokazuje cztery produkty zamiast dwudziestu ośmiu, to widoczność przestaje być kwestią stawki i ceny, a staje się kwestią danych. To dobra wiadomość dla sklepu, który ma porządny feed, i zła dla tego, który przez lata kupował pozycję rabatem. Realny zysk zostaje w kasie tylko wtedy, gdy za zmianą ceny stoi pomiar, nie nagłówek.
Jeśli chcesz sprawdzić feed i zrobić test AI Mode dla swojego sklepu razem z nami, umów się na rozmowę.
Decyzje
- 2026-09-04 12:21 — U01EDFDH8G2 (Slack): zaakceptowany — Slack, wątek monitora 04.09: „A-042 publikuj”

Anna Stachurska
e-commerce & marketing · Pro1.pl
Współzałożycielka Pro1.pl i ekspertka e-commerce z ponad 10-letnim doświadczeniem zdobytym po stronie sklepów internetowych. Pomaga właścicielom i zespołom e-commerce podejmować decyzje, które zwiększają przede wszystkim zysk, nie tylko sprzedaż. Zaczyna od diagnozy biznesu, a następnie łączy strategię, marketing, analitykę i technologię w jeden plan rozwoju. Autorka publikacji w „E-commerce w Praktyce” i prelegentka konferencji branżowych.
Czytaj też
Anthropic wypuścił gotowy zestaw do agentów zakupowych. Co z tego ma sklep w tym kwartale
2 września Anthropic opublikował gotowy zestaw do budowy agentów zakupowych razem z przewodnikiem inżynierskim. Krążą przy tym liczby o koszykach większych o 35 procent. Sprawdzam, co w tym jest deklaracją producenta, czym ten zestaw naprawdę jest, a czym nie, i co z tego wynika dla sklepu w tym kwartale.
GA4 pokazuje zero za 1 września. Jak odróżnić awarię Google od własnego błędu
Od 1 września część właścicieli sklepów widzi w raportach GA4 zera, choć sprzedaż idzie normalnie. Google nic nie ogłosił. Pokazuję, jak w kwadrans odróżnić awarię po stronie Google od zepsutego pomiaru u siebie i co zrobić, żeby ten sam dzień nie zaskoczył Cię drugi raz.
Sklepy w Niemczech straciły 16,7% widoczności w Google. Które strony Twojego sklepu są zagrożone, a które nie
Badanie 2496 największych niemieckich sklepów pokazuje pierwszy od lat spadek widoczności organicznej i udział organic w ruchu niższy o dziewięć punktów. Najważniejsza liczba jest jednak w podziale na intencje: AI Overviews odpowiada przy 69,7% pytań informacyjnych i przy 0,2% zapytań z zamiarem zakupu. Rozpisuję, które strony sklepu to dotyka, jak policzyć to u siebie i co to znaczy dla budżetu.